Dla niektórych panów łysienie jest przyczyną zmartwienia, dla innych wręcz odwrotnie – uważają, że jako łysi są bardziej męscy. Jak jest naprawdę? Czy łysienie można leczyć?

W bardzo zamierzchłych czasach włosy były oznaką wyjątkowej siły. Ich utrata wiązała się z utratą mocy. A co dopiero łysienie. Mężczyźni od dawien poszukiwali cudownego środka na pozbycie się łysiny. Wcierano różne dziwne mikstury np, odchody zwierząt, ale nie przynosiło to efektów. Dzisiaj panowie nie muszą uciekać się do takich metod. Jeśli nie godzimy się na łysinę, to należy pójść do specjalisty, który oceni rodzaj łysienia i zleci odpowiednią kurację.

Czy winne są geny?

Łysy był dziadek, łysy ojciec, teraz ja – a wszystkiemu winny jest męski hormon DHT (dihydrotestosteron), który niszczy mieszki włosowe. Najpierw włosy stają się coraz cieńsze, słabsze, coraz wolniej rosną, aż w końcu tworzą się charakterystyczne zakola w okolicy skroniowo-czołowej oraz na czubku głowy. Jeśli nawet tak jest i masz zakola typowe dla łysienia androgenowego, to wcale nie znaczy, że wypadanie włosów nie jest spowodowane inna przyczyną. Włosy są oznaką witalności, zdrowia.

Gdy choruje ciało, to może pojawić się również problem z włosami.

  • Wysoka gorączka – jeśli przechodziłeś infekcje z wysoką gorączką, to może się to skończyć wypadaniem włosów. Wysoka temperatura ciał powoduje szybsze przejście włosów w stan spoczynku. Ale na szczęście jest to stan przejściowy i powinien sam ustąpić.
  • Silny lub długotrwały stres – taki stan sprzyja zwiększonemu wypadaniu włosów.
  • Niedobór witamin lub minerałów – to również osłabia cebulki włosowe. Zazwyczaj wystarczy uzupełnić braki, by wszystko wróciło do normy.
  • Niedokrwistość – zwłaszcza spowodowana niedoborem żelaza. Konieczne jest badanie morfologii krwi i leczenie anemii.
  • Zaburzenia tarczycy – zaburzona praca tarczycy, szczególnie niedoczynność staje się powodem złej kondycji skóry i włosów, a w następstwie wypadanie.
  • Skutki uboczne lekarstw – przy leczeniu przeciwdepresyjnych, chemioterapii skutkiem ubocznym jest wypadanie włosów.

Potrzebne badania

  • Trichoskopia – za pomocą kamery podłączonej do komputera lekarz ogląda zdjęcia włosa i skóry głowy w bardzo dużym powiększeniu. Badanie pozwala ocenić ustalić typ łysienia. Jest to badanie odpłatne, kosztuje około 200 zł.
  • Trichogram – podczas badania pod mikroskopem oglądane są włosy pobrane z różnych części głowy. Ocenia się, ile z nich jest w fazie wzrostu, a ile w spoczynku.

Leczenie

Jest kilka sposobów na odzyskanie bujnej czupryny. Zauważono, że panowie zażywający leki na nadciśnienie odzyskują bujne włosy. Okazało się, że rozszerzając naczynia krwionośne, poprawia się tez ukrwienie skóry, co pobudza włosy do wzrostu. W aptece można kupić preparaty rozszerzające naczynia krwionośne – Loxon i Poloxidil, Regaine. Są to środki do wcierania w skórę głowy. Widoczne efekty można zauważyć dopiero po kilku miesiącach. Po zaprzestaniu wcierania włosy ponownie wypadają. Innym dostępnym środkiem jest finasteryd. Hamuje on aktywność Hormonu DHT, odpowiedzialnego za łysienie. Lek należy przyjmować codziennie. Efekty będą widoczne dopiero po kilku miesiącach. Niestety po odstawieniu leku włosy zaczną ponownie wypadać, dlatego też musi być on zażywany stale.

Przeszczep

Jest to niestety bardzo kosztowna metoda odzyskiwania bujnej czupryny – od 3 tysięcy , do nawet 15 tysięcy.. Zabieg polega na pobraniu kępek skóry zawierających mieszki włosowe. Przenosi się je na miejsca bez włosów. Jeden taki implant zawiera 1-3 cebulki i jest mniejszy od 1mm. Dla uzyskania zadowalającego efektu, trzeba ich kilkaset. Zabieg przeszczepu trwa zazwyczaj kilka godzin.

No comments yet.

Have something to say?